Czy wiecie może co może być przyczyną ciągłego :trzeszczenia" sprzęgła mniej więcej w połowie drogi do zmiany biegu?
Jestem wściekła, bo samochód jest prawie nowy, przejechane ma dopiero ok 45 tysi i już coś się dzieje!
Dodam że odgłos dochodzi mniej więcej od strony silnika. Jest bardzo mechaniczny, mogłabym nawet powiedzieć,że metaliczny, tak jakby jedna część zahaczała o drugą. Co może być tego przyczyną?
Jeśli Cię to pocieszy, to mogę powiedzieć, że nie jesteś jedyna.
Problemem owego sprzęgła w szóstkach zajęła się nawet jakaś telewizja. Nie wiem czy samochód serwisujesz w autoryzowanym warsztacie VW ale jeśli nie, to lepiej zacznij. Jeśli samochód ma taki przebieg to najprawdopodobniej masz jeszcze gwarancję i możesz dociekać swojego.
Lepsze to niż czekanie na rozpad łożyska.
Moim zdaniem, jedynym rozsądnym wyjściem jest podjechanie do serwisu. O ile nie by
o żadnego poważnego mechanicznego uszkodzenia spowodowanego z Twojej winy, o tyle samochód, który tak właściwie jest nowy, powinien chodzić idealnie. Na pewno nie powinien mieć jakichś problemów ze sprzęgłem przy 45 tys. Swoją drogą nieźle jeździsz, że już tyle udało Ci się wyjeździć.
A jak się tak zastanawiam, czy Ty na pewno dobrze słyszysz?
Może jeszcze nie wyczułaś tego momentu, w którym należy zmieniać bieg, dociśnięcia i wszystkiego co ze sprzęgłem jest związane?
Wiadomo, że to tylko pedał, zresztą jeden z trzech, jakie ma się pod nogami, ale jakby nie patrzeć dosyć ważny i wbrew pozorom skomplikowany w użyciu :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum