W 1971 roku Volkswagen podjął decyzję o produkcji seryjnej nowego modelu. Volkswagen Golf I pojawił się w sprzedaży wiosną 1974 roku. Był to historyczny moment, ponieważ niemiecki koncern zerwał z tradycją modeli z silnikami montowanymi z tyłu. Zaprojektowany pojazd był niezwykle nowoczesny jak na owe czasy.
Kompaktowy hatchback posiadał przedni napęd, czterocylindrowy silnik montowany poprzecznie chłodzony cieczą, zawieszenie przednie z kolumnami McPhersona i sprężynami śrubowymi oraz oś tylną z belką skrętną. Nowy model został przyjęty entuzjastycznie. Sylwetka hatchbacka okazała się bardziej praktyczna od popularnego Garbusa. Samochody były sprzedawane zarówno w wersji czterodrzwiowej.
W 1976 roku zaprezentowano model GTI. W krótkim czasie stał się on samochodem kultowym, a wokół całej rodziny Golfa wytworzył się klimat fascynacji. Nasiliło go pojawienie się w tym samym roku modelu z silnikiem wysokoprężnym. Był on pierwszym małym samochodem osobowym z silnikiem diesla.
Ważnym atutem Golfa była jego niska cena – 7995 marek za wersję podstawową, dzięki czemu był on dostępny dla większej rzeszy nabywców. Trzeba nadmienić, że już w październiku 1976 roku wyprodukowano milionowego Golfa a we wrześniu 1979 produkcja osiągnęła 3 miliony. Nazwa Golf stała się wręcz synonimem samochodu a sam Golf, punktem odniesienia dla innych producentów. O jego doskonałości świadczy fakt, że w lekko zmodernizowanej formie model pierwszej generacji jest nadal produkowany i sprzedawany w RPA jako CitiGolf.
1974 Debiut pierwszego Golfa
1976 Wyprodukowano milionowego Golfa
Pierwszy Golf GTI
Pierwszy Golf z silnikiem wysokoprężnym
1978 Dwumilionowy Golf zjeżdża z taśmy produkcyjnej
Debiut wersji amerykańskiej „Rabbit”
1979 Powstaje trzymilionowy Golf
Pierwszy Golf Cabriolet
Facelifting
1982 Pięciomilionowy Golf
Pierwszy Golf z silnikiem turbodiesel (GTD)
1983 Zakończenie produkcji pierwszej generacji w Europie Zachodniej – wyprodukowano 6 780 050 egzemplarzy
Ten samochód jest kultowy. Dzisiaj w Poznaniu widziałem czerwonego Golfa I w stanie idealnym. Zmienione lampy tylne, zadbany lakier. Wszystko w idealnym stanie. Wyglądał lepiej niż nie jeden współczesny "japończyk" czy "koreańczyk".
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum