VW Golf GTI forum - historia, dane techniczne, dyskusje Strona Główna
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości · Grupy  

Poprzedni temat «» Następny temat
Histora Golfa GTI MkI i MkII
Autor Wiadomość
talar 
2


Auto: VW GOLF 4 GTI
Dołączył: 24 Cze 2009
Posty: 19
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-07-09, 11:27   Histora Golfa GTI MkI i MkII

Co znaczy GTI?

Te trzy magiczne literki na widok, których serce wielu miłośników szybkich samochodów zaczyna szybciej bić. Magia trzech literek trwa już prawie 25 lat.

Wszystko zaczęło się w czerwcu 1976 roku kiedy to koncern Volkswagen zaprezentował wersję Golfa MkI z silnikiem 1.6 z wtryskiem paliwa o mocy 110 KM. Ta wersja otrzymała oznaczenie GTI – to był początek legendy i powstanie zupełnie nowej klasy samochodów – niewielkich kompaktów o mocnych silnikach i sportowych osiągach oferowanych za przyzwoita cenę.

Skrót GTI wzięto z języka włoskiego: są to początkowe litery wyrazów Grand Turismo Iniezione, oznaczających samochód przeznaczony do tzw. wielkiej turystyki (czyli po prostu o znakomitych osiągach przy zapewnieniu odpowiedniego komfortu wyposażenia) z silnikiem wyposażonym we wtrysk paliwa.

Dlaczego z języka włoskiego? W tamtych latach to styliści włoscy odgrywali największa rolę w stylizacji samochodów wyznaczając zupełnie nowe trendy, dlatego tez takie zapożyczenie sugerowało pochodzenie z najlepszych pracowni stylistycznych i projektanckich (co zresztą było prawdą ponieważ projekt nadwozia Golfa MkI powstał we włoskiej firmie stylistycznej ItalDesign pod kierunkiem znanego i cenionego stylisty Giorgio Giugiario).

Bardzo szybko Golf GTI zdobył ogromną popularność, zwłaszcza wśród młodych ludzi których nie stać było na kupno rasowego sportowego wozu za duże pieniądze, np. Porsche czy Ferrari. To była co prawda tylko namiastka prawdziwie sportowego wozu, ale przy tej cenie oferowała całkiem przyzwoite osiągi pozwalające bezpiecznie poszaleć na drogach.

Wkrótce w ślady Volkswagena podążyły inne firmy – Opel przygotował groźnego konkurenta w postaci Kadetta GTR (później GTE i GSi), Renault również kultowego już 5GT Turbo i jego następcę Clio 16V i Williamsa, Peugeot znakomitego 205 GTI. Po koniec lat osiemdziesiątych pojawili się groźni konkurenci japońscy z Daihatsu Charade Turbo, Nissanem Sunny GTI, Mazda 323 Turbo, Hondą Civic VTEC i innymi “kieszonkowymi” herkulesami na czterech kółkach. Nawet tak szacowny koncern jak Volvo postarał się o swój własny samochód klasy GTI – było to słynne Volvo 480 SE Turbo.

Jednak po dziś dzień symbolem klasy GTI pozostał Volkwagen Golf. Po ogromnym sukcesie MkI GTI oczywistym było, że modernizując Golfa w 1983 roku firma również zaoferuje topową wersję kolejnej generacji z trzema magicznymi literkami na przedniej atrapie. Już w styczniu 1984 roku odbyła się oficjalna premiera nowego GTI. Tak powstał godny następca pioniera w swej klasie Golf GTI Mk2.

Trzeba przyznać że pierwsza seria nowego MkII GTI nie bardzo wyróżniała się wśród swoich słabszych braci. Z zewnątrz wersję GTI można było rozpoznać jedynie po znaczku na przedniej atrapie i podobnym umieszczonym po prawą tylną lampą oraz plastikowych czarnych nakładkach na krawędziach błotników. Pozostałe elementy karoserii były identyczne jak w pozostałych wersjach Golfa. Oczywiście więcej zmian mozna było zauważyć pod maską i we wnętrzu.

Pod maską można było znaleźć znany z poprzedniej wersji silnik o pojemności 1781 ccm i mocy 112 KM z systemem wtrysku K-Jetronic. Niestety, moc pozostała taka sama jak w końcowych seriach MkI GTI, ale MkII nieco “utył” w porównaniu do jedynki. W rezultacie osiągi nowego GTI były nieco gorsze niż jego słynnego poprzednika, co stanowiło srogi zawód dla potencjalnych amatorów. Natomiast we wnętrzu było już dużo lepiej – sportowe, kubełkowe fotele, grubsza kierownica, seryjny obrotomierz i kilka innych gadżetów sprawiało niemałą frajdę podczas jazdy. Zastosowano podwójną końcówkę wydechu wyglądającą spod tylnego zderzaka pod niewielkim kątem. Nieco twardziej zestrojone zawieszenie, obniżone w stosunku do standardowych wersji o 5 mm zapewniało spory margines bezpieczeństwa i pozwalało na dość dynamiczą jazdę w zakrętach.

Wychodząc naprzeciw zgłaszanym przez użytkowników postulatom, VW postanowił nieco bardziej odróżnić GTI od pozostałych modeli. Już w rok od premiery, w lutym 1985 roku światło dzienne ujrzał GTI po małym face-liftingu. Z zewnątrz uwagę zwracała nowa atrapa przednia z podwójnymi reflektorami (dodano wewnętrzne halogeny), poszerzono listwy boczne. Wewnątrz zmieniono kształt kierownicy na czteroramienny z logo GTI i dodano konsolę środkową.

Kosmetyczne zmiany z 1985 roku zostały przychylnie przyjęte przez miłośników. Nowe GTI powoli otrzymywało swój nowy, odrębny image wyróżniając się bardziej zdecydowanie z tłumu standardowych wersji Golfa. Nadal jednak apetyty amatorów dynamicznej jazdy pozostawały niezaspokojone. Drzemiące pod maską stadko 112 KM powszechnie uważano za zbyt nieliczne jak na samochód o takiej masie. Te życzenia firma spełniła dopiero w grudniu roku 1985, kiedy to zaprezentowano model GTI z szesnastozaworowym silnikiem o mocy 139KM. Trzeba przyznać że tym razem koncern VW zaspokoił z nawiązką oczekiwania klientów.

Szesnastozaworowy silnik z wtryskiem K-Jetronic i dwoma wałkami rozrządu (bez katalizatora) o mocy 139KM znakomicie spełniał swoje zadania zapewniając bardzo dobre osiągi. W tych czasach wersja GTI 16V była najbardziej dynamicznym samochodem tej klasy na świecie będącym w masowej produkcji. Wystarczy spojrzeć na tabelkę z osiągami: przyspieszenie od 0-100 km/h poniżej 8.5s, prędkość maksymalna prawie 210 km/h – te osiągi musiały budzić respekt. Co prawda już w 1986 roku pewna część egzemplarzy GTI 16V i GTI otrzymała katalizator (wymogi emisji spalin obowiązujące w niektórych krajach Europy), dzięki czemu moc została obniżona do 129KM w przypadku szesnastki i 107KM w przypadku GTI, a parametry trakcyjne uległy nieznacznemu pogorszeniu.

Wersja 139-konna była jednak produkowana aż do 1989 roku i była najmocniejszą i najbardziej dynamiczną wersją MK2 do czasu pojawienia się GTI G60. Z zewnątrz szesnastkę można było rozpoznać po małym, czerwonym znaczku “16V” umieszczonym pod oznaczeniem GTI zarówno na przedniej atrapie, jak i pod prawą tylną lampą. Dodano też mały spojler pod przednim zderzakiem z wlotami powietrza kierowanego na przednie tarcze hamulcowe. Następne znaczniejsze zmiany stylizacyjne zostały przeprowadzone w początkach 1987 roku, kiedy to zlikwidowano małą trójkątną szybkę w drzwiach przednich (przesuwając jednocześnie boczne lusterka wsteczne do przodu) oraz zmniejszono ilość poprzecznych żeberek w przedniej atrapie. Zmieniono również nieco wnętrze auta: nowy wzór czteroramiennej kierownicy, głębsze kubełki i kilka innych detali.

Na kolejną poważną zmianę stylizacyjną trzeba było czekać kolejne dwa lata. W październiku 1988 roku Golf GTI i GTI 16V przeszedł kolejny face-lifting (ale zgodnie z praktyką firmy egzemplarze produkowane od września maja w kodzie VIN zapisany późniejszy rok produkcji – oznacza to że pierwsze egzemplarze po face-liftingu mają oficjalny rok produkcji 1989). Pamiętajmy, że model znajdował się w produkcji już od sześciu lat i zmiany stylistyczne były konieczne dla utrzymania popytu na niemłody już stylistycznie samochód. Tym razem GTI (a także wersje GL i GT) otrzymały zmienione zderzaki przedni i tylny, z racji swoich większych rozmiarów powszechnie nazywane z angielskiego “big bumper”. Dodano też halogeny przeciwmgielne w nowych zderzakach (w wersji GL i GT jedynie za dopłatą), zmieniono po raz kolejny kierownicę, tapicerkę i kilka innych detali wnętrza. Zmieniono również nieco krój liter na oznaczeniach (plakietkach) na przedniej atrapie i pod prawą tylną lampą. Zmiany kroju liter dotyczyły również wszystkich innych wersji Golfa. W tej postaci produkowano GTI i GTI 16V aż do zakończenia produkcji w początkach 1992 roku.

W latach 1991-1992 niewielką serię GTI 16V wyposażono w dwulitrowy, szesnastozaworowy silnik o mocy 136 KM znany już wcześniej z Passata. Natomiast trzy lata lata wcześniej, w końcu 1988 roku GTI 16V stracił palmę pierwszeństwa jako najmocniejsza wersja Golfa na rzecz słynnego Golfa Rallye.Więcej o tym modelu Golfa wyposażonym w 160 konny silnik 1.8 ze sprężarką G60, napędem na cztery koła i poszerzoną karoserią możecie przeczytać w dziale poświęconym Rallye, który znajdziecie TUTAJ. Niecały rok później, w lutym 1989 roku ujrzał światło dzienne najszybszy seryjny model Golfa MkII – GTI G60 produkowany w latach 1989-1991 był wyposażony w silnik 1.8 ze sprężarką G60, podobnie jak Rallye. Mniejsza waga spowodowana zastosowaniem napędu tylko na przednią oś (choć istniała również wersja z napędem na obie osie – GTI G60 Syncro) sprawiła że był to najszybszy model Golfa MkII osiągający w/g danych fabrycznych 216 km/h i przyspieszającym od 0-100 km/h w 8,3 s.

Z zewnątrz G60 rozpoznać można było po plakietce na przedniej atrapie i pod prawą tylna lampą. Wewnątrz już było więcej różnic – przede wszystkim tapicerka z super wygodnymi, kubełkowymi fotelami Recaro z elektryczną regulacją pochylenia. Standardowo wykonana z weluru, w opcji za dopłatą częściowo skórzana. Z uwagi na dużo większą moc i rozwijane prędkości, z przodu zastosowano wentylowane tarcze hamulcowe o powiększonej do 280mm średnicy. Szerszy opis i szczegółowe dane, w tym informacje o bardzo krótkiej serii super-wersji 16V G60 i mocy 216KM znajdziecie w dziale Rallye. Ostatecznie w czerwcu 1992 roku zakończono produkcję modelu MkII GTI. Natomiast już jesienią 1991 roku odbyła się premiera kolejnej generacji – Golfa Mk3 GTI.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Mapa Forum

Polecamy: bukmacher

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group